Księgowość online

KSeF – 10 najważniejszych rzeczy, które powinni wiedzieć przedsiębiorcy

10 rzeczy, które każdy przedsiębiorca powinien wiedzieć o KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur najbardziej problematyczna jest nie sama technologia, ale to, że system bezlitośnie pokazuje, jak naprawdę funkcjonują firmy w Polsce. Tam, gdzie do tej pory działały skróty myślowe, nieformalne ustalenia i zdrowy rozsądek, KSeF wprowadza twarde reguły. Co przedsiębiorcy powinni wiedzieć o KSeF-ie? Zebraliśmy najważniejsze pytania i odpowiedzi, które pojawiają się w naszych […]

10 rzeczy, które każdy przedsiębiorca powinien wiedzieć o KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur najbardziej problematyczna jest nie sama technologia, ale to, że system bezlitośnie pokazuje, jak naprawdę funkcjonują firmy w Polsce. Tam, gdzie do tej pory działały skróty myślowe, nieformalne ustalenia i zdrowy rozsądek, KSeF wprowadza twarde reguły.

Co przedsiębiorcy powinni wiedzieć o KSeF-ie? Zebraliśmy najważniejsze pytania i odpowiedzi, które pojawiają się w naszych rozmowach z partnerami. 

Nie. To zmiana modelu odpowiedzialności w firmie.

Na pierwszy rzut oka KSeF wygląda jak kolejny system informatyczny: inny format faktury, inny sposób wysyłki, inne narzędzia. W praktyce jednak jego największym „ciężarem” nie jest technologia, tylko to, że przestaje istnieć przestrzeń na nieformalność.

Do tej pory w wielu firmach:

  • faktury były poprawiane po fakcie,
  • błędy „wychodziły” dopiero przy księgowaniu,
  • odpowiedzialność była rozproszona między kilka osób.

KSeF przenosi punkt ciężkości:

  • z etapu księgowania,
  • na moment wystawienia i odebrania faktury.

To wymusza jasne decyzje organizacyjne – a ich brak zaczyna być widoczny natychmiast.

        Ponieważ w KSeF faktura nie jest dokumentem, tylko zbiorem danych.

        PDF był przez lata traktowany jako „nośnik prawdy” – coś, co można otworzyć, poprawić, zapisać, wysłać ponownie. W systemie KSeF nie ma takiej możliwości, ponieważ prawnie wiążące są dane zapisane w strukturze XML, a nie ich wizualna reprezentacja.

        To oznacza, że:

        • nie liczy się wygląd dokumentu,
        • nie liczy się załącznik,
        • liczy się to, co zostało zapisane i zaakceptowane w systemie.

        Dla firm oznacza to konieczność:

        • rezygnacji z „poprawek po drodze”.
        • większej dbałości o dane źródłowe,
        • kontroli już na etapie wystawiania faktury,

              Zmienia to sposób myślenia o błędach.

              W świecie PDF:

              • błąd można było poprawić,
              • wysłać korektę „po cichu”,
              • liczyć, że nikt nie zauważy drobnych nieścisłości.

              W świecie XML:

              • każda informacja ma swoje pole,
              • każde pole ma swoje znaczenie,
              • każda zmiana zostawia ślad.

              To sprawia, że:

              • nieprecyzyjne dane kontrahenta,
              • błędna stawka VAT,
              • źle przypisany koszt

              stają się nie tylko problemem księgowym, ale organizacyjnym i decyzyjnym.

                    Nie. I to jeden z najczęstszych błędów myślowych.

                    Biuro rachunkowe:

                    • nie wie, czy dany koszt jest zasadny biznesowo,
                    • nie uczestniczy w procesie zakupowym,
                    • nie zatwierdza decyzji operacyjnych w firmie.

                    KSeF wymaga, by:

                    • przedsiębiorca określił zasady,
                    • przypisał role,
                    • zdefiniował odpowiedzialność.

                    Bez tego księgowość staje się jedynie „rejestratorem chaosu”, a nie jego rozwiązaniem.

                      Certyfikat KSeF to cyfrowy odpowiednik podpisu osoby fizycznej w systemie.

                      Daje on dostęp do:

                      • wystawiania faktur,
                      • odbierania faktur,
                      • zarządzania danymi firmy.

                      Udostępnianie certyfikatu innej osobie oznacza w praktyce:

                      • oddanie kontroli nad danymi,
                      • brak rozliczalności działań,
                      • ryzyko naruszenia bezpieczeństwa.

                      Dlatego poprawny model zakłada:

                      • jasno określony zakres dostępu.
                      • osobne certyfikaty,
                      • osobne uprawnienia,

                      Zawsze firma.

                      System KSeF:

                      • nie interpretuje danych,
                      • nie ocenia sensowności,
                      • nie podejmuje decyzji.

                      Pracownik:

                      • działa w ramach nadanych uprawnień.

                      Księgowa:

                      • księguje to, co zostało zaakceptowane i przekazane.

                      Odpowiedzialność podatkowa pozostaje po stronie przedsiębiorcy, niezależnie od tego, kto fizycznie „kliknął”.

                            Nic, jeśli firma jej nie zorganizuje.

                            KSeF:

                            • nie sprawdza, czy zakup był potrzebny,
                            • nie weryfikuje zgodności z umową,
                            • nie kontroluje budżetu.

                            Jeśli firma nie ma:

                            • jasnego etapu akceptacji,
                            • osoby odpowiedzialnej za merytoryczną kontrolę,
                            • terminów i zasad,

                            to koszty będą formalnie poprawne, ale organizacyjnie niekontrolowane.

                              Bo system działa zawsze zgodnie z regułami, a ludzie według nawyków.

                              Najczęstsze problemy nie wynikają z awarii, tylko z:

                              • pośpiechu,
                              • braku wiedzy,
                              • działania „jak zawsze”.

                              KSeF nie toleruje improwizacji.
                              To, co wcześniej było niedopatrzeniem, staje się formalnym błędem.

                              Tak i jest to jego fundamentalna cecha.

                              Po wejściu w życie Krajowego Systemu e-Faktur administracja:

                              • widzi dane niemal w czasie rzeczywistym,
                              • szybciej identyfikuje schematy,
                              • ma mniej potrzeby domyślania się intencji.

                              Dla firm uporządkowanych to często oznacza:

                              • mniej sporów,
                              • mniej korekt,
                              • większą przewidywalność.

                              Dla firm chaotycznych – szybsze konsekwencje wynikające z popełnianych błędów.

                              Nie, ale są bardziej wrażliwe na błędy.

                              W małych firmach:

                              • jedna osoba pełni wiele ról,
                              • decyzje są mniej formalne,
                              • procedury istnieją „w głowie właściciela”.

                              KSeF wymusza ich nazwanie i uporządkowanie.
                              Im wcześniej firma to zrobi, tym łagodniejsze będzie przejście.

                              Od rozmowy o procesach, nie od wyboru systemu.

                              Pierwsze pytania powinny dotyczyć:

                              • odpowiedzialności,
                              • akceptacji,
                              • kontroli.

                              Dopiero potem sens mają:

                              • narzędzia,
                              • integracje,
                              • automatyzacja.

                              KSeF nie naprawia chaosu – on go ujawnia. A jeśli czujesz, że potrzebujesz pomocy w jego ujarzmieniu pamiętaj, że jesteśmy tu, żeby Ci pomóc.